W sobie

Masochizm to nie jest żadna forma odkupienia,
Cóż za pech, rzekłoby się od niechcenia.
Żal, smutek, strach o przyszłość, ból wspomnienia,
Emocjonalne upośledzenie, to wszystko nic nie zmienia,
Nawet litość i wymuszona odrobina zrozumienia…
Nic nie pohamuje Waszego pragnienia mojego unicestwienia.
Rozumiem, bo to nie jest coś możliwego do zapomnienia,
Doskonale o tym wiem, jednak nie spełnię Waszego życzenia.

Wszystko się zmienia, choć chcemy stałości,
Nienawidzimy, choć pragniemy czułości,
Chcemy dużo radości, a otwieramy głowę dla złości…
Przecież nie osiągniemy spokoju, dopóki nie odnajdziemy miłości.

To ważne dla Was, którzy tu kiedyś byliście,
Oraz dla wszystkich moich przyszłych gości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>