Ukołysanka na wybudzenie

Zaśpiewamy kiedyś kołysankę, która ukołysze cały świat do snu,
Która trzeźwość szaleńców uśpi, kładąc ich do naszych stóp.
Po bardzo ciężkiej, złej podróży ukoi ich znój i ból…
A gdy zniknie forma, zamieni się w przestrzeni pół,
Drugą połowę odnajdą wśród zieleni ostatnich pól,
Przestrzeń wreszcie ich wybudzi, wleje mądrość do ich głów,
I nikt nigdy więcej o przyszłość nie zadrży już.

To wszystko nadejdzie, koniec snu na jawie jest tuż, tuż…
Tylko nie znamy jeszcze odpowiedniej dla wszystkich melodii i słów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>