PodziękowaNIE!

Przemykam wśród szarości, jak pies ze smyczą w zębach.
Tworzę iluzję własnej wolności.
Na wietrze zanikam jako jednostka, niczym popiół i żar.
Tworzyłam iluzję swej indywidualności.
Jestem ofiarą eksperymentów czynników zewnętrznych.
A to i tak JA stworzyłam tego szaleńca.
Obce usta wypowiadają słowa, ale to ja czuję się winna.
Zawsze byłam winna.
Fizycznie ból zawsze jest tym samym znajomym odczuciem.
To psychika nadaje mu głębszy wymiar.

Ja jestem Panią swojego losu.
Jednak bez Waszej ingerencji w proces mojego rozwoju -
Nigdy nie wymyśliłabym tylu pomysłów na samozagładę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>